Orange Day: Takich dni potrzeba - dzień z Olą Piotr

Ideę Orange Day przybliżaliśmy Wam już wiele razy. Wspieramy organizacje pozarządowe i placówki publiczne w ramach wolontariatu pracowniczego. Tym razem z pomocą udaliśmy się do Oli Piotr – podopiecznej Fundacji ORCHidea.My również chcemy się zaangażować w pomoc Oli i jej rodzinie. 

20 kwietnia 2018 roku grupa wolontariuszy spotkała się z Olą, poszkodowaną w wypadku komunikacyjnym w 2013 roku. Dziewczyna w stanie śpiączki została przewieziona do Kliniki Budzik, gdzie spędziła osiem miesięcy. 20 sierpnia 2014 r. wybudziła się ze śpiączki. Od tego czasu Ola potrzebuje stałej opieki oraz rehabilitacji. Dzisiaj mieszka w domu z dziadkami i mamą, jednak jej pokój wymagał gruntownego remontu. To właśnie tutaj zorganizowaliśmy kolejny Orange Day. 

Tego dnia podzieliśmy się na dwie grupy – gdy jedni w pocie czoła remontowali pokój Oli, drudzy wybrali się z Olą i jej mamą na spacer. Wspólnie spędzony czas pozwolił naszym wolontariuszom nie tylko lepiej się poznać. Wysłuchali historii walki rodziny o Olę i jej życie. Niezwykła siła oraz zaangażowanie wielu dobrych ludzi sprawiło, że dzisiaj Ola może pochwalić się ogromnymi postępami w rehabilitacji. My również chcemy się zaangażować w pomoc Oli i jej rodzinie. 

Orange Day to dla naszych wolontariuszy tylko jeden dzień w roku. Poprzedzają go jednak spotkania i rozmowy z osobami zarządzającymi organizacjami czy placówkami, planowanie czasu pracy i wspólne zakupy najpotrzebniejszych materiałów. Nieraz przekonaliśmy się, że dla osób, którym pomagamy, to często aż jeden dzień, który ułatwia im zmaganie się z trudami codzienności. 

Ola jest też naszym beneficjentem innych akcji charytatywnych, które organizujemy w tym roku. Dzięki zbiórkom w naszym biurze podczas np. akcji naleśnikowej będziemy mogli opłacić jej wakacyjny turnus rehabilitacyjny.

O tym wyjątkowym dniu pisały lokalne media. Przeczytajcie więcej o Oli także tutaj.